Pomyśleć że trzeba było poczekać aż 13 lat na kolejną odsłonę 🫣 Lepiej późno niż wcale, prawda. Minął ponad rok od naszych przenosin z Niemiec do Wrocławia. Rok 2025 udało mi się nawet domknąć postem podsumowującym ostatnie dwa lata!

Prawdę mówiąc, trochę inaczej wyobrażałem sobie wejście w rok 2026. Zacząłem, będąc całkowicie opanowanym „Diuną” Franka Herberta — po latach odkładania tej powieści na później,1 postanowiłem dać jej szansę i przepadłem. Po lekturze obejrzałem obie części najnowszej ekranizacji z Timothym w roli głównej (są OK), a potem jeszcze dorzuciłem podcast Gom Jabbar (polecam!).